Cytat Zamieszczone przez Supermen
A wracając do inwencji twórczej przy obronie auta przed złodziejami, to gdzieś czytałem o np gwoździach w siedzeniach albo podłączeniu pod prąd siedziska
Z robactwem najlepiej sie walczy rozdeptując je
Widziałem artykuł (nie wiem na ile wiarygodny) - wywiad z byłym złodziejem samochodów.
Gadał że jak kiedyś kradł auto (chyba jakiś vw, ale nie pamiętam), to właściciel miał w siedzeniu zamontowany pseudo-paralizator. Gość jak spiął kabelki i go w dupe rąbnęło woltami - wyskoczył z auta, wyrąbał się i na krawężniku złamał kręgosłup.

No ale jak się takie coś zamontuje, to lepiej takiego złodzieja zutylizować, bo potem można mu (za to że chciał nam kraść auto) płacić rente - ot taka Polska.