Od pewnego czasu zaczely pojawiac sie dosc glosne stuki w silniku, samochod jakis czas stal. Zdjalem pasek osprzetu, odkrecilem wentylator visko, ale nic to nie zmienilo. Zdemontowalem wszystkie walki, rozkrecilem vanosy, zresetowalem wszystkie popychacze, ktore byly twarde, sprawdzilem droznosc rurek olejowych â wszystko wyglada w porzadku. Rozrzad jest sztywny i wymieniany jakis czas temu, slizgi ok. Poskladalem to nieszczescie, bledow brak, a dzieciol dalej stuka. A tak na powaznie halas dochodzi z lewej glowicy od strony kierowcy, samochod jezdzi, silnik pracuje rowno. Moze ktos mial podobna przypadlosc w silniku V?




Odpowiedz z cytatem