Tiaaaa.
Da³am - rok temu, jak maleñstwo zaczê³o byæ na chodziê mê¿owi kierownicê w ³apki. Przejecha³ 300 m po prostej i wysiad³. Wiêcej nie chce.
Ostatnio siê przyzna³, ¿e za szybkie to to i za bardzo wciska w siedzenie i ten automat - on woli byæ "prawdziwym" kierowc± i je¼dziæ dieselm z manualem.
Swoje my¶lê ale po co mam ch³opaka do³owaæ?

I my¶lê jeszcze co¶ - nie wa¿na p³eæ, wa¿na jest intuicja i wrodzone predyspozycje do prowadzenia pojazdów mechanicznych.