no coz,... ja kiedys mialem ciche dni przez podobna sytuacje..
mialem wtedy alpiny.. a moja kobieta wjechala na kraweznik bez zatrzymania :o
ale..
dala rade pokonac trase 1000km bez zadnego bledu ;)
@Ariusz.. masz naprawde cierpliwisc :)
no coz,... ja kiedys mialem ciche dni przez podobna sytuacje..
mialem wtedy alpiny.. a moja kobieta wjechala na kraweznik bez zatrzymania :o
ale..
dala rade pokonac trase 1000km bez zadnego bledu ;)
@Ariusz.. masz naprawde cierpliwisc :)