Chciałem dorzucić, w osobnym poście z potrzebą porady :)
Ale może skrótowo postaram się opisać:
W silniku wymieniliśmy zrobiliśmy z pomocą taty
- Szlif obu głowic
- Nowe UPG x2,
- Nowe uszczelniacze zaworowe,
- Nowy rozrząd,
- Nowe świece,
- Nowe aku,
- Nowe cewki zapłonowe,
- Nowe membrany odmy,
- Całkowite uszczelnienie silnika (wymiana większości uszczelek, króćców),
- Wymiana połowy króćców od układu chłodzenia,
- Nowe zawieszenie z przodu
i wiele wiele innych tematów po drodze zrobionych.
Od podstaw nauczyłem się przy aucie obsługi ISTA-D, jakiejś podstawowej diagnozy i napraw elektromechanicznych haha.

Po wszystkich powyższych zabiegach fajnie to jedzie i w ogóle, v8 zajebiście gada i fajnie się odpycha. Jeszcze czasem mi wypadnie zapłon na 1, lub 1 i 2gim cylindrze, przy przełączaniu się na gaz jakby ale to do zrobienia.

Bardzo ciekawy wóz, przy którym zgłębiam wszelkie tajniki mechaniki pojazdowej i dużo się uczę (wcześniej robiłem jakieś podstawowe rzeczy przy astrach golfach i e46, ale ten projekt jest zdecydowanie bardziej wymagający i mnie jara).