Zamiast montować kolejny subwoofer, sprawdź jak podasz więcej prądu na oryginalne głośniki.
Fabryczna końcówka mocy we wzmacniaczu logic7 szału nie robi, a jeśli wzmacniacz był już "regenerowany" to zamontowane są tam jeszcze słabsze końcówki, bo oryginalne już dawno nie są produkowane.
Gdy subwoofery pod fotelami dostaną realne 2x70W RMS lub więcej to zaczynają grać wyraźnie lepiej(jednej osobie z forum zamontowałem wzmacniacz 2x200W RMS, bo akurat taki miałem :-P )
Co do sygnału to konwertera, to kable do głośników są skręcone ze sobą. Każdy kanał to osobna skrętka.
W głównym wtyku wzmacniacza znajdziesz dwie skrętki niewiele cieńsze od kabli zasilających, to będą przewody do subwooferów.
Ten z brązowym paskiem to minus.
Osobiście wolałbym zacząć od przecięcia tych przewodów, z wyjścia wzmacniacza L7 pobrać sygnał na konwerter do zewnętrznego wzmacniacza, a odcięte przewody podłączyć do wzmacniacza.
Głośniki pod fotelami mają impedancję 4 Ohm, co umożliwia użycie wzmacniacza 4-ro kanałowego spiętego w mostkach, a to pozwoli użyć taniego wzmacniacza, który wygeneruje nam co najmniej 120W RMS na kanał, zależnie od sprzętu, który użyjemy




Odpowiedz z cytatem