Panowie a jak wypadają silniki benzynowe 4.4? dalej to samo z w serii F
Panowie a jak wypadają silniki benzynowe 4.4? dalej to samo z w serii F
Jeden rabin powie tak, drugi rabin powie nie. To dalej jednostka wymagająca troski, a jak trafi na rzeźnika to różnie może być.
Generacja G20/G30/G11 jest taka se. Głównie za sprawą dużej dysproporcji między mocą samego elektryka, a mocą silnika spalinowego. Do tego dochodzi bardzo mały bak paliwa i sporo mniejszy bagażnik. Jak bateria zdrowa, to to się nawet spina, ale jak bateria zacznie niedomagać, to zaczyna się robić nerwowo. Rok temu z ciekawości wycenili mi wymianę w 530e na 40k pln z rabatem. Obecna generacja co jest w G60/G70 to już inna bajka. Mocniejszy silnik elektryczny. Konkretna pojemność baterii i brak kompromisu na bagażniku i baku, za wyraźnie większą masę własną.
Zapomnij, że G11 740e zrobisz 20km na samym prądzie. Może wiosną, chłodnym latem (~25 stopni) z bardzo delikatną nogą. 745e ma trochę pojemniejszą baterię, więc zajedzie ciut dalej. Zimą jak wyjdzie 15km to będzie dobrze.
Ogólnie do małego miasta się sprawdzą. Do aglomeracji ja bym drugi raz tej generacji nie wziął :) A jak w ogóle więcej jeździsz trasy a nie miasto (np 75% trasy, 25% miasto), to nie rozważaj w ogóle PHEVa. Lepiej wtedy już chyba kupić małego elektryka na miasto.
Edit. PS: A jak się zdecydujesz jednak na PHEVa od BMW to mam kabel Type2 tanio do sprzedania :)
Ostatnio edytowane przez damned1 ; 24-09-2024 o 08:58