-
Zaawansowany U¿ytkownik
linka przypomina stare napêdy prêdko¶ciomierza - czyli pancerz a w nim wa³ek o przekroju kwadratowym. Z tego co pamiêtam to nic na si³ê - wiem ¿e rozkrêca³em albo jest jaki¶ zatrzask - w sensie zabezpieczenie przed wyci±gniêciem.
-
yazg.o.t.
Vip
witam,
mam podobny temat, otoz dolozylem u siebie podparcie, i jeden z mechanizmow nie dziala. Po podlaczeniu go i wciskaniu przycisku w okolicach silniczka mechanizmu slychac cykanie, nic wiecej sie nie dzieje.
Przycisk jest na pewno dobry, poniewaz po podpieciu drugiego mechanizmu wszystko dziala. Nie wiem czy moze byc to wina samego silnika, czy mogl sie spalic i nie ma mozliwosci jego reanimacji?
Linka wydaje sie byc ok, tzn nie jest wyciagnieta, itp. obracalem linka, ale nie powodowalo to obracania sie zebatek.
Bede wdzieczny za sugestie, w szczegolnosci od kolegow elektrykow, czy w przypadku zdechniecia silniczka jest mozliwe ozywienie go na nowo.
EDIT:
podparcie juz dziala, rozebralem mechanizm, tzn wyciagnalem linke, tak, ze moglem rozdzielic przewod oslaniajacy i sam "drut" poruszalem tez zebatkami w mechanizmie, pozniej ustawilem wszystko tak ze odpowiednia ilosc (dlugosc) linki weszla w silniczek i ruszylo
Ostatnio edytowane przez yaz ; 21-05-2011 o 21:44
Uprawnienia umieszczania postów
- Nie mo¿esz zak³adaæ nowych tematów
- Nie mo¿esz pisaæ wiadomo¶ci
- Nie mo¿esz dodawaæ za³±czników
- Nie mo¿esz edytowaæ swoich postów
-
Zasady na forum