Jak czytam takie historie to aż się w głowie nie mieści. Sp...ił niech naprawia a nie żaróweczki wymienił warte tyle co nic. Człowiek chce coś porządnie zrobić to taki partacz tylko skomplikuje sprawę i jeszcze kasę przytuli. Z własnego doświadczenia wiem że z takimi autami jak E38 to albo nauka i zrób to sam albo naprawdę zaufana osoba z pojęciem w temacie co jest niestety rzadkością...2 razy w karierze próbowałem naprawić auto u mechanika i dwa razy zostałem skasowany i w dodatku wróciłem do domu z tym samym problemem nie usuniętym. Robili mi przewody hamulcowe i nim dojechałem do domu pedał wpadł w podłogę. Jak zajrzałem pod spód to po prostu porażka. Przewody na odwal się poukładane i jeszcze płyn puszczały na łączeniach. Pan jeszcze w dodatku chciał mnie wprowadzić w błąd co do lokalizacji fabrycznych łączeń przewodów pod osłonami żeby naciągnąć na więszke koszty. Ha tfu pseudo specjaliści. Od tamtej pory wszystko naprawiam sam.
Czy te rzeczy pozostałe to części mechaniczne?
Nie wyobrażam sobie co to znaczy "zwarcie" podczas wymiany aku. Bieguny pomylił?
Podłącz diagnostykę i przeskanuj w poszukiwaniu błędów moduł nawigacji , moduł komfortu oraz zegary. Któryś z tych modułów najprawdopodobniej "oberwał" jeśli specyjalysta pomylił bieguny.
Pozdro




Odpowiedz z cytatem
