Mam takiego magika, który regeneruje wahacze. Robi to wg mnie bardzo rzetelnie, bo rozwierca końcówkę ze sworzniem od strony kapsla, wymienia wkładki teflonowe (oraz, jak trzeba, cały sworzeń), następnie gwintuje otwór po kapslu i wkręca w to miejsce nakrętkę. Muszę przyznać, że metoda jest niezła, trwałość takiego wahacza po regeneracji jest dobra.Zamieszczone przez NikosWariat




Odpowiedz z cytatem