Kumpel w F11 miał błąd wstępnego zapełnienia DPF. Kasował i nic to nie dawało. Regeneracja w tym czasie nie była realizowana. Zameldował w ISTA wymianę DPF. Błąd nagle dał się skasować i nie wraca... Przypadek?

Ja dużo jeździłem krótkich odcinków i nigdy z DPF problemu nie miałem. Fakt jednak, że monitorowałem, czy nie ma np. błędu przepustnicy, który blokuje regenerację.

Bardzo ważnym czynnikiem jest też olej silnikowy - musi być niskopopiołowy, bo popiół się nie wypala podczas regeneracji. Z braniem oleju przez silnik, sprawa w moim doświadczeniu jest nie do końca jasna - mój M57 ssał litry oleju odmą, aż zamontowałem zewnętrzny separator oleju (możecie znaleźć wątek na ten temat), a mimo to DPF nie meldował problemów.

Raz zimą miałem tylko błąd wstępnego zapełnienia DPF z literą A - jeździłem w górzystym miasteczku po 3km w temperaturze -14°C, praktycznie non stop na zimnym silniku. Błąd musiał być manualnie usunięty. Inaczej DPF by się zapełnił, błąd by przeskoczył w literę B i zostałoby tylko wymienić.

Wysłane z mojego M2003J15SC przy użyciu Tapatalka