Banany potrafią szybko się psuć (też kupuję lemfordera). 12kkm być może zaliczyłeś np. jakąś dziurę czy dwie przy 80kmh. Czasem to wystarczy. Myślę że też nie bez powodu bmw zrobiło w nich wymienne tuleje. Ja te tuleje wymieniam srednio raz na 12-18 miesięcy, a 12kkm to robię rocznie. Po prostu lubię mieć wszystko idealnie w zawieszeniu. Zawsze pomaga pomimo, że kazdy diagnosta mówi że są ok, to po wyjęciu mówi że były trochę miększe niż te nowe. Doszło do tego że zawsze mam juz komplet tych tulei lemfo/meyle w garażu, bo wymieniam je niemalże jak filtry powietrza ;-)
Ps. W drążku masz jeszcze tuleje na ramieniu od przekładni kierowniczej, albo tym drugim. Moze też gumy drążka stabilizatora wymień. Co do stacji diagnostycznej to sens ma jeżdżenie wyłącznie do takich dla ciężarówek - wtedy coś mogą znaleźć.




Odpowiedz z cytatem