Strona 1 z 5 123 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 10 z 43

Wątek: E38 jako daily?

  1. #1
    Zaawansowany Użytkownik
    Dołączył
    Oct 2018
    Posty
    197
    BMW
    E32
    Skąd
    Wrocław

    Post E38 jako daily?

    Siemka, są tutaj osoby, które jeżdżą codziennie swoim E38, a nie traktują je jako auto weekendowe? Kupiłem sobie E38 do jazdy właśnie na co dzień, bo E32 odstawiłem sobie do renowacji. Po Wrocławiu serio widzę nie wiele egzemplarzy E38, ale do czego zmierzam. Większość sobie chwalą bezawaryjność tych modeli, jednak ja odkąd kupiłem ten wóz jestem nie zadowolony i serio mam jej dosyć. Nie wiem czy właśnie opinie o tym jaki to super samochód piszą osoby, które mają je tylko na weekend, a nie orają je codziennie. Zaraz zjawi się fala obrońców, że kupiłem śmietnik, a nie dobre E38 i jest jak jest, właśnie w tym problem, że ten samochód nie jest śmietnikiem. Blacharsko jest świetnie, zero dziur w podłodze, progi jak nowe, śmiało można podnosić za wszystkie, minimalne ogniska korozji w newralgicznych miejscach dla E38. Wnętrze zadbane, w oryginale, dobrze wyposażona. Oglądałem wiele egzemplarzy, to co można było zobaczyć to można książkę napisać. Silnik M62B35, nie latam na gazie. Im więcej jeżdżę tym więcej rzeczy w niej do roboty wychodzi, nie ma miesiąca, żebym czegoś nie musiał robić. Tydzień po kupnie zaczęły się słynne wypadania zapłonów, to poleciał pełny serwis V8 (świece, odma, wszystkie możliwe uszczelki, pokrywy zaworów, ustawiony rozrząd, pompa oleju, oleje, filtry etc). Chwilę po serwisie, znowu nie chodzi na gary, wymieniłem cały komplet wtryskiwaczy wraz z oringami, potem znowu problemy z mocą, to przepływka padła, zaraz po tym padł czujnik wałka rozrządu. Chwila spokoju to problemy ze zbiornikiem paliwa, jakaś mała ryska i przecieki. Zbiornik ogarnięty to za lada moment siadała pompa paliwa - 1,5 bar na listwie. Teraz wykazują się problemy z układem chłodzenia, prawdopodobnie wisko. Sezon grzewczy się zaczął to i jakieś dziwne dźwięki z dmuchawy się pojawiły. Miałem już parę BMW w swojej krótkiej karierze (21 lat). Przerobiłem dwie E39, jedną kupiłem za 1600zł i przez pół roku przejeździłem wymieniając tylko termostat za 35zł i podejrzewam, że do teraz by jeździła nie pochłaniając bankomatu. Druga to E39 w dieslu, pół bani nalotu, przejął ją kolega i od dwóch lat wsadził tylko olej i filtry, kompletnie zero problemów. Spotkałem też jedną osobę na stacji co tankował E38. Przykuwała oko od razu, nie gruz. Kupił za 17k, to za chwilę wyszły u niego vanosy, po vanosach wypadanie zapłonu. Widać było, że nie był pełny entuzjazmu jak pytałem, czy jest zadowolony. Potem jakieś czujniki. Podobna historia co u mnie. Może ktoś się podzieli swoją opinią, bo ja odnoszę wrażenie, że jak ktoś szuka auta na co dzień bezawaryjnego (przynajmniej z V8) to E38 nim nie będzie. Chyba, że ktoś kupuje, stawia od razu na pełen remont za równowartość o wiele nowszego auta, wtedy się zgodzę, że auto będzie bezawaryjne, ale ile jest osób, które tak do tego podchodzi i ile osób stać na taki remont? Od kwietnia odkąd ją mam to nie można odetchnąć z ulgą, że chyba wszystko. Post bardziej do osób co orają E38 dzień w dzień, bo jak bym tym jeździł parę razy w miesiącu to połowa rzeczy by jeszcze nie wyszła. Jest to luźny post, więc bez napinki Panowie.
    Ostatnio edytowane przez motobiker ; 13-10-2020 o 11:14

  2. #2
    Zaawansowany Użytkownik
    Dołączył
    Apr 2014
    Posty
    187
    BMW
    e38 730dA
    Skąd
    Koszalin
    Tez miałem e38 tyle ze 730d i co chwila wtryski termostaty skrzynie biegów i jak już myślałem ze wszystko co możliwe zrobiłem w aucie zaczęło się na nowo ogólnie w 6 lat 40 tys w naprawy poszło . Mam teraz e65 730d 2002r niby przed liftem elektroniki i najgorsze roczniki a przez dwa lata wkładu może max 5 tys ?? Co prawda odklejać się zaczęła podsufitka i powoli zaczyna konwerter dawać znać o sobie ale nie są to takie usterki jak w e38 ze jechałem gdzieś 300+ km od domu i bałem się ze nie wrócę i często tak się działo ze dojechałem do domu i już nie odpaliła albo skrzynia strzeliła albo zaworek na pompie albo inne gowno 🤣😂 a niby pancerny silnik i skrzynia marzenie
    Ostatnio edytowane przez piter7898 ; 13-10-2020 o 11:22

  3. #3
    Doświadczony Użytkownik
    Dołączył
    Feb 2013
    Posty
    1,547
    BMW
    E38 750i 1997 rok
    Skąd
    Opolskie
    Ja jeżdżę swoim E38 750i na co dzień.
    Miała być na weekendy, a jest jak jest.
    Jeździ głównie trasy z prędkościami autostradowymi.
    Padło i pada wszystko po kolei, czuje taka niechęć do tego auta, że nawet myć i sprzątać mi się tego nie chce.
    Także jak masz możliwość to sprzedaj to w cholerę bo na katowanie na co dzień się nie nadaje.
    Za stare auto.
    Gdyby nie to, że wsadzilem w swoją lekko 5 dych to sprzedałbym dawno.
    Ale co ja za nią wezmę, 15tys? :D

  4. #4
    ULA Vip Awatar tequila1909
    Dołączył
    Nov 2010
    Posty
    3,165
    BMW
    E32 735i 1990r. E38 728iA 1996r.
    Skąd
    Jura KC

    Post

    Ja używam od blisko 2 lat ( ok 70kkm ) E38 codziennie. Co prawda motor mam najmniej wymagający, ale reszta jak w każdej innej. Auto kupiłem w dobrym stanie, a przez ten okres poszło już sporo kasy - większość na eksploatacje i zapobiegawczo, ale rzeczy typu podsufitka, jakiś plastik, spinka, lampka itp itd ZAWSZE wyjdą przy takim aucie używanym codziennie.
    Więc albo bierzesz to wszystko na klatę i jeździsz fajnym autem na daily albo ... sam wiesz.
    Ostatnio edytowane przez tequila1909 ; 13-10-2020 o 13:21
    Mr. Perfect 4 x K1 World Champion

  5. #5
    Zaawansowany Użytkownik Awatar winmediacenter
    Dołączył
    Jul 2013
    Posty
    497
    BMW
    E38 740i FL TITANSILBER
    Skąd
    Sulejowek
    Musisz wziąć pod uwagę że jeśli poprzedni właściciel nie zrobił bolączek wynikających z wieku to Ciebie to będzie czekać.
    Mam swoje E38 już 5 lat i jedyne usterki która unieruchomiły auto było rozerwanie przewodu chłodzenia przy elektrozaworach wody oraz rozszczelnienie pompy wody (luz na wałku).

    E38 niestety jest skarbonką i im starsze jest tym ciężej je utrzymać w należytym stanie serwisując na dobrej jakości częściach.

    Samochodem poruszam się na codzień. średnio robię 12K rocznie czyli jeżdżę w zasadzie mało.

    Największe koszty jakie poniosłem to wymiana rozrządu, regeneracja vanosa, wymiana zawieszenia (amortyzatory, sprężyny, wahacze), zbiornik paliwa, przepływomierz. - Dodam że auto kompleksowo serwisuję sam, odradzam angażować pierwszych lepszych mechaników gdyż do tego auta trzeba z serduchem i wiedzą podchodzić :-) ale odpłaca się i mimo że próbowałem i E65 i F01 to nadal uważam że E38 ma to "coś" czego nie mają już nowsze modele.

    Póki co auto chodzi perfekcyjnie ale gdzieś w głowie jeszcze siedzi ta przeklęta skrzynia która nie była dotykana poza dwukrotną wymianą oleju i uszczelki (zapobiegawczo) na razie jest ok ale wiadomo jak to bywa z 5hp24

    Blacharka swoją drogą ale to już wiadomo nie jest nowe auto.

    Podsumowując. lepiej kupić egzemplarz już porobiony ale nie wiem czy tak łatwo jest znaleźć kogoś kto zrobi na tip top i chce pogonić. Ja wybrałem opcję dziewica i ewentualny wkład własny. Większość części które wymieniłem były z dnia produkcji auta.

    mogę to nazwać skarbonką ale z najwyższej jakości porcelany ;P

    Pozdrawiam :)

  6. #6
    Doświadczony Użytkownik
    Dołączył
    Mar 2008
    Posty
    1,156
    BMW
    730 V8 E32 ; E38 2.8 ; Abarth 595
    Skąd
    Warszawa
    Ja moje E38 posiadam od ponad 5 lat i co prawda nie jeżdżę nią na co dzień ale w sezonie letnim całkiem sporo bo w sumie przejechałem już ok. 50 tyś km i jak do tej pory nie zanotowałem żadnej awarii jako takiej. Wszystko co w niej wymieniałem to były rzeczy eksploatacyjne oraz moje fanaberie. Silnik chodzi jak zegarek, skrzynia też. Nie boję się nią pojechać nawet w najdalszą trasę. Wydaje mi się, że przy takich starych autach trzeba mieć po prostu trochę szczęścia, a ja mam jakoś farta do samochodów. Sporo ich już miałem i zawsze dobrze trafiałem. Ale i tak nie kupiłbym E38 na daily. Uważam, że te auta są już za stare, a poza tym szkoda by mi było. Dlatego na daily kupiłem nowe auto, a E38 to taka zabawka na słoneczne dni.

  7. #7
    Smerf Czepialski Awatar tuczi77
    Dołączył
    Oct 2008
    Posty
    11,614
    BMW
    E32 740iA
    Skąd
    ONA --> DW
    Blog
    1
    Zawsze powtarzam, że każda V-ka w tym lub podobnym wieku to skarbonka. Jedyne rozwiązanie to jej wyjęcie i zrobienie od podstaw, bez oszczędzania, a to nawet we własnym zakresie (a nie w warsztacie) to jakieś +/- 10k PLN - części + np. zrobienie głowic. Moja rada to albo się przyzwyczaj albo sprzedaj i kup R6.

  8. #8
    Vip Vip Awatar damned1
    Dołączył
    Apr 2014
    Posty
    4,089
    BMW
    F01 740i
    Skąd
    Wrocław
    Panowie, zawsze powtarzam: Skarbonka służy do oszczędzania. To o czym mówicie, to studnia bez dna lub przy dobrych wiatrach z głębokim dnem.

  9. #9
    Zaawansowany Użytkownik
    Dołączył
    Oct 2019
    Posty
    355
    BMW
    E34
    Skąd
    Płock
    bez przesady z ta v8 ja tankuje i wsiadam i jade gdzie chce ....najwiekszym problemem uzywanych aut sa ich poprzedni wlaciciele i ich drutowanie

  10. #10
    Doświadczony Użytkownik
    Dołączył
    Mar 2008
    Posty
    1,156
    BMW
    730 V8 E32 ; E38 2.8 ; Abarth 595
    Skąd
    Warszawa
    Cytat Zamieszczone przez damned1 Zobacz posta
    Panowie, zawsze powtarzam: Skarbonka służy do oszczędzania. To o czym mówicie, to studnia bez dna lub przy dobrych wiatrach z głębokim dnem.
    Dokładnie, studnia bez dna. To jest już tak stare auto, że ciągle jest coś do zrobienia z racji wieku i zużycia. Dlatego nie ma co kupować E38 na Daily bo można się tylko wkurzyć że ciągle coś trzeba robić. A zrobić już wtedy musisz bo to auto na co dzień więc musi być w pełni sprawne. Jak jest tylko na weekend to można sobie powiedzieć: Dobra, zrobię to na wiosnę bo zimą i tak nie będę jezdził. Akurat uzbiera się kasę. Na co dzień najlepiej kupić sobie jakieś bezproblemowe auto, a bmw traktować jako hobby ;)
    Dodam jeszcze, że jak dla mnie to już nie chodzi o kasę którą trzeba wydawać na to auto co o czas. Każde pojechanie do warsztatu na wymianę czegokolwiek to są kombinacje. Trzeba pojechać, najczęściej zostawić auto na 1 dzień albo dłużej i zorganizować drugie. Ja np. nie mam czasu na takie zabawy i dlatego wyszedłem z założenia, że na co dzień muszę mieć nowe auto i nie mieć takich problemów.
    Ostatnio edytowane przez Słowik ; 13-10-2020 o 15:19

Podobne wątki

  1. [E65/66] Nie nowy ale świeży nabytek daily car :)
    Przez Dzuda w dziale Witam, jestem nowy ...
    Odpowiedzi: 136
    Ostatni post / autor: 27-03-2018, 10:25
  2. E38 jako wielkomiejski daily driver - czy ktoś tak śmiga na co dzień np. po stolicy?
    Przez ksivvko w dziale NA KAŻDY TEMAT / Humor / Off Topic
    Odpowiedzi: 70
    Ostatni post / autor: 20-02-2018, 15:32
  3. [E38] Nowy daily car E38 728
    Przez KarolTSK w dziale Witam, jestem nowy ...
    Odpowiedzi: 0
    Ostatni post / autor: 14-10-2016, 08:11
  4. [navi] Jako radio
    Przez lionix w dziale Diagnostyka / AUDIO / VIDEO / NAVI
    Odpowiedzi: 5
    Ostatni post / autor: 25-07-2011, 18:53

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •