Cytat Zamieszczone przez Słowik Zobacz posta
Diesle też nie są 100% bez awaryjne, a F10 528 to z kolei pompy oleju, rozrząd i też panewki. Ja bym chyba takie auto rozważał tylko wtedy jakbym wiedział, że ktoś od początku wymieniał olej co 10 góra 15 tyś km albo z jakimś nie dużym przebiegiem. Te auta są cholernie ryzykowne, jak tykająca bomba zegarowa.

To samo mówili o rurce w e65 (podobnie o łańcuchu w e38 i o wielu innych tematach w poprzednich generacjach :)
Ogólnie seria G też sie pierd....
Bo to CHOLERNIE RYZYKOWNE AUTA SĄ !!!!


Tylko e 65 sprzedało sie najwięcej ze wszystkich modeli BMW !
A e38 po dziś dzień jest postrzegane jako najlepsze BMW ever !

No cóż F pewnie nie jest idealne ale w porównaniu z konkurencja jest przezajebiste!

A teraz popatrz coś napisał:

- auto z przebiegiem małym - a kto kupuje 7er i jeździ mało???
- auto kto wymieniał olej co 10 tys. - jak niby to sprawdzisz?? w książce? jak ja można zwyczajnie sfabrykować?? Ale nawet jak wymieniał załóżmy to serio uważasz to za GWARANCJE?? Bo wydaje mi się że nie jest to żadna gwarancja.

To jest auto dla ludzi których stać na to by je naprawiać - tak było jest i będzie w filozofii BMW - koniec kropka!
A że się psuja to cóż takie realia - mnie tez boli jak idę i mam wydać kasę ale jednocześnie wiem że musze bo potem morda się cieszy że jeździ.

A prawda taka że czy kupi diesla czy benzynę kosztów nie uniknie , bo nawet kupując tico w gazie coś się spierd... i trzeba naprawiać.

Dlatego nie ma co demonizować , a jednocześnie mieć świadomość ze w razie W trzeba będzie naprawić i tyle i jeździć i cieszyć się jazdą