Czyszczenie felg to sama przyjemność! tak mogę śmiało powiedzieć! Moją pracę którą rozpocząłem wczorajszym rankiem zakończę w tym tygodniu a efekty Już widać!

no to ściągamy buciki :] tym Kluczem udało się 2 zdobyć 1 zapasowym 1 a ostatnie kółko czeka na zdjęcie jakimś kluczem (jednorazówką) tragedia bo prawie wszystkie śruby są zgrzane :(


Jedna strona zdjęta!, jazda do domu i zaczynamy pielęgnacje... :D


Felga Wstępne mycie: Użyłem do tego -> Ludwika, Gąbeczki, Noża i własnych sił :razz: Gąbkę nasiąkniętą ludwikiem bardziej chropowatą częścią ścierałem syf i przebarwienia, następnie nożem zdrapywałem czarne chropowate gródki powstałe na feldze i wiele innych trudnych do usunięcia świństw.


Po przemyciu wodą spryskałem z jednej jak i a drugiej strony Płynem do czyszczenia zostawiając na 10-15 min by wyżarło brud do którego nie miałem łatwego lub znikomego dostępu...


Efekt końcowy (po myciu właściwym)


Zaczynamy polerkę:
Wykorzystałem do niej -> Miękką szmatkę, Pastę TEMPO (nanocząsteczki), Papier ścierny 2000 i 1000, wodę i tak jak wyżej własnej Mocy :]
Wpierw wewnątrz Koła śmiało wykorzystałem papier ścierny 1000 by zmieść resztki niedopatrzeń podczas wcześniejszej kąpieli i wypastowałem Tempo. Podobnie zrobiłem z zewnętrzną częścią Felgi jednak na rant wykorzystałem papier 2000, gdzie lekkimi muśnięciami badałem ilość ściągniętego chromu mocząc w tym samym czasie sam papier ścierny. Tutaj widzicie różnice po i przed szlifowaniem i polerką.


Efekt Po: :shock: zdjęcia robiłem moją komórką Omnia 5.0 Mega" Po niżej zdjęcia Z felgą przed lewa i po Prawa polerowaniu.




Robota czyszczenia zajeła mi na 1F około 1 godz a polerka koło 2-3 godz Koszt włożony w środki czyszczący - 10zł + czas , Radość z Ślicznych kółeczek - Bezcenna! ;) Pozdrawiam :papa: