
Zamieszczone przez
lukasz740
Masz na 100% zużyte amory. W E65 z EDC walczyliśmy kiedyś z taką niestabilnością podczas jazdy. Problem nasilał się przy prędkościach autostradowych, a jazda w okolicach 200 km/h to była męczarnia. Miało się wrażenie jakby ktoś nagle szarpał za kierownicę w prawą lub lewą stronę. Po wymianie właściwie większości rzeczy w zawieszeniu, zostały wyjęte amortyzatory, które na stacji diagnostycznej pokazywały jeszcze ponad 70 procent. W każdym razie tłoczysko w zdemontowanym prawym amortyzatorze samo wpadało do środka, lewy ledwie trzymał, ale nie miał już siły podnosić tłoka. Po regeneracji tychże amortyzatorów to zupełnie inne auto.
Amortyzatory EDC sposobem działania niewiele różnią się od klasycznych amortyzatorów. Ich utwardzanie polega na zamykaniu elektrozaworem części przepływu oleju w środku amortyzatora. Utrudniony przepływ cieczy skutkuje utwardzaniem zawieszenia. Sprawny amortyzator powinien silnie wypychać tłoczysko do góry, czy to klasyczny, czy z EDC.