Strona 4 z 6 PierwszyPierwszy ... 23456 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 31 do 40 z 55

Wątek: Bylem widzialem - moze kupie ale mam kilka pytan!

Mieszany widok

Poprzedni post Poprzedni post   Następny post Następny post
  1. #1
    Zaawansowany Użytkownik
    Dołączył
    Feb 2008
    Posty
    137
    BMW
    E65 745i
    Skąd
    sieradz
    Jako sprzedający starałem się poinformować potencjalnych klientów o mankamentach auta, aby po przyjeździe nie wytykali mi spraw oczywistych. Lampa uszkodzona przeze mnie podczas zakładania ringów. Moja wina. Halogen ułamałem zatrzask mocujący ten przykręcany w zderzaku. Moja wina. :( Wygląda paskudnie przyklejony żółtym klejem. Więcej napraw już sam nie robiłem. Powierzam je mechanikowi który dość dobrze zna się na 7. Lusterko nie wiem jak powinno się składać gdyż nigdy nie zwracałem na to uwagi. Szyberdach faktycznie coś się zepsuł otwiera i zamyka się skokowo, nie wiem co jest tego winą ale może ktoś coś podpowie w temacie. Ale jedno jest dla mnie najważniejsze, że jak potrzeba auto dowiezie mnie zawsze na miejsce. A to co pod maską jest dla mnie mało istotne, widok ten pozostawiam mechanikom. Wolę czystość i porządek w miejscu pracy kierowcy. Auto jak auto wymaga dopieszczenie pod siebie. A co do ceny faktycznie jest może trochę za wysoka ale nadal twierdze, że nie zależy mi aż tak bardzo na sprzedaży. A silnika i tak nie umyje :P Pozdrowienia dla forumowiczów

  2. #2
    Taka prawda z kupującymi w PL. Pryśniesz sobie jeden czy dwa elementy bo są jakieś odpryski, a potem Ci wydziwiają że auto bite i składana pewnie z ośmiu :/ A co do mycia silnika, to mam klienta, który raz w tygodniu przyjeżdża kilkumiesięcznym obecnie carnivalem na mycie silnika i podwozia, bo po prostu lubi mieć wszystko czyste. Pierwszy raz był po tygodniu od zakupu auta... I założę się że za rok czy dwa, jak będzie sprzedawał samochód to komora silnika będzie wyglądała jak z fabryki. I nikt mu nie uwierzy że po prostu dba o auto. Chociaż mycie silnika raz na tydzien uważam za lekką przesadę.
    Ex BMW: E34 525i '89, E38 740i '95, E38 750 iL '00, Jag X330

  3. #3
    Zaawansowany Użytkownik
    Dołączył
    Apr 2009
    Posty
    150
    BMW
    VW :]
    Skąd
    Łdz
    Panowie idziemy w las i zaraz się zgubimy. Wybaczcie ale cel tego posta był inny niżeli to sie potoczyło. Ale milo mi ze wywołałem taka dyskusję ;)

  4. #4
    Doświadczony Użytkownik Awatar Aldik
    Dołączył
    Aug 2007
    Posty
    6,425
    BMW
    740xd f01
    Skąd
    Katowice
    Od paru miesiecy zauważam (i nie wiem po co sie wogóle wdaje w dyskusje), że tamty typu znacie to auto lub czy ktoś podpowie lub ktoś coś wnioskuje z ogłoszenia itp są bezsensowne. Myśle ze jedynie co by warto tutaj napisać to jezeli ktoś oglądał jakąs 7er i np auto ma uszkodzoną skrzynie czy też silnik - nie zmienia biegów nie pali itd itp a sprzedajacy o tym nie informuje, wtedy zaoszczędzi to km, a to czy auto szpachlowane czy malowane to nie każdemy przeszkadza... Do niczego nie dojdziemy pisząc takie posty. Po prostu jedyne co można poradzic komuś kto chce kupić auto a nie zna sie totalnie na mechanice to wizyte w jakims znanym nam w okolicy dobrym warsztacie i kropka. Robi przegląd, podlicza i albo targuje albo nie kupuje...
    Przypomina mi sie post w którym ktoś dopytywał o jakieś zielone bmw, jak pamietam to ta osoba była w stałym kontakcie ze sprzedajacym, różne domysły tutaj padały na temat auta, co i jak i dlaczego i po co aż nagle sie okazało ze jeden inny forumowicz nieświadom pojechał i po krótkich oględzinach kupił to auto...

    Mi sie troszke agresja włancza jak słysze o wybrednych klientach i o opiniach na temat aut, ciutke handluje i mam wielu znajomych handlarzy i to co ludzie (klienci) wyprawiaja czasami to przechodzi ludzkie pojęcie, czaasem to wręcz aż śmieszne - hmm przyklad jak klient przyjeżdża po auto, gdzie maska cała w szpachli i pół błotnika w innym kolorze a on sie czepia ze jest dziura w tapicerce od papierosa, inny przykład jak facet uparcie domaga si ejakiś papierów co do ilosci właścicieli, mówi że mu to obojetne ale chce to mieć na piśmie (dodam ze to chodzi o auto za 2 tyś), po rozmowie sam przyznaje ze to nie zmieni stanu technicznego auta aale on chce i koniec ehh no i co ja mam o takich ludziach mysleć?! Codziennie jestem świadkiem ogledzin i dyskusji klientów i im dłużej to trwa tym bardziej jestem zniesmaczony tym wszystkim... Znajomy ma komis ehh nawet nie wiecie ile ludzie potrafią zlego zdziałać, detale typu pełny but zaraz po odpaleniu to juz mnie nie wzrusza, ale ginace panele, zapalniczki, listwy, znaczki ehh brak słów... Spróbujcie sprzedać auto za np 1.5 tyś, zwarjujecie, telefony typu czy jest ksiazka serwisowa i czy jestem pierwszym właścicielem to juz standard i żucanie słuchawką jak mówie ze 2gi lub że jestem handlarz lub szczerze ze nie wiem - czy świat oszalał? Mialem auto z uszkodzonym silnikie, mówi gosciowi co jest i jak sie objawia, mowie ze nia ma ręcznego, mówie coś tam jeszcze, ogólnie pełna szczerosć a on sie upiera ze chce numer do właściciela a ja mu ze nie ma takiej mozliwosci, ze sobie nie życzy i ze ja zajmuje sie sprzedaża tego auta wiec po co mu ten numer, a On mi jakieś pretensje ze pewnie chce go oszukać itd itp - ogólnie jakbym go okłamał to bym na tym tylko zyskal? snucie dziwnych teori ehh Kolejne przypadki, poci sie z pokrywy zaworów, ogólnie koszt pare złotych (4 gary jakieś uno itp), a ludzie pretensje ze to złom bo silnik zarzygany olejem ehh

    I znów sie rozpisałem nie wiem po co :)
    Ogólnie to co zlego to nie ja :D

  5. #5
    Początkujący Użytkownik
    Dołączył
    Mar 2009
    Posty
    26
    Aldik doskonale Cie rozumiem, sam sprzedalem pare samochodow wlasnie w przedziale cenowym do 3tys, telefony to beczka smiechu. vectra z 90roku telefon, czy jest ksiazka serwisowa ? mowie ze nie ma i nigdy sie nie spotkalem bo to samochod w ktorym raczej wszystko sie wymienia samemu, wtedy koles wyjezdza z kazaniem o domoroslych mechanikach itd. jeszcze lepsi sa goscie ktorzy przy telefonie probuja sie targowac :hah: . albo jeszcze lepsze sa pytania "czy cos bylo malowane?". wymiekam przy takich ludziach, sa samochody przy ktorych mozna wybrzydzac ale one nie kosztuja 2800. olej przy pokrywie zaworow? zawsze troche go tam bylo, dopiero jak dawalem gwarancje na pismie ze samochod trzyma poziom od wymiany do wymiany to uwierzyli. takich historii jest na peczki. przy sprzedazy taniego samochodu najwazniejsza jest polerka, wysprzatane w srodku i w miare suchy silnik, na reszte ludzie zwracaja uwage pobieznie.

    tyle ode mnie, sorry ze tak odbieglismy od tematu ;)

  6. #6
    Panowie, piszemy na temat!

    Beni0, podawaj więcej konkretów, inaczej znowu zrobi się śmietnik.

  7. #7
    Zaawansowany Użytkownik
    Dołączył
    Dec 2007
    Posty
    465
    BMW
    740iL Indywidual
    Skąd
    Wrocław
    "Kolego MastaKleszcz, tak się składa, że akurat o tym wiedziałem. Swoje pierwsze E-38 miałem w 1996r (728i) i takie udogodnienie tam było. Miałem także 750 z 89 i też takie cudo było. Nie bardzo rozumiem po co ten sarkazm."

    Broń Boże ... nie był to żaden sarkazm, tak się składa, że może nie każdy wie o takich sprawach tak samo jak nie każdy wie do czego służy i jak się obsługuje rozbudowany komputer pokładowy ... Pozdrawiam i życzę udanych zakupów

  8. #8
    Zaawansowany Użytkownik
    Dołączył
    Apr 2009
    Posty
    150
    BMW
    VW :]
    Skąd
    Łdz
    Ma ktos dostep do bazy serwisowej w DE?? Bo potrzebuje sprawdzic serwisy co bylo i kiedy robione!

    Vin zdekodowalem taka seria ale ciut lepsza ;)

  9. #9
    Nie potrzeba żadnego dostępu do bazy. Jak masz vin, to dzwonisz po serwisach BMW w Polsce i powinni wszystko Ci powiedzieć. Powinni, ale nie zawsze tak robią. Czasem zapraszają do siebie i kasują za to 50zł. Taką usługe zaproponowano mi w Krakowie. Ale zadzwoniłem gdzieś do Katowic czy Poznania i od kopa gościu mi podał przez telefon co kiedy było robione. Jeden minus, że 10 czy 15 lat temu nie wszystkie serwisy BMW wprowadzały do bazy informacje o wizytach danego auta w serwisie, więc możesz otrzymac niepełne informacje. No ale tego co sie nie dowiesz przez telefon nigdzie nie znajdziesz, bo po prostu nikt tego nigdzie nie wklepał do systemu. U mnie potwierdziło się wszystko co mi poprzedni właściciel mówił, czyli ostatnie wizyty w serwisie, przebieg, wymiana szyby.
    Ex BMW: E34 525i '89, E38 740i '95, E38 750 iL '00, Jag X330

  10. #10
    Vip Vip Awatar coboss
    Dołączył
    Feb 2009
    Posty
    4,002
    BMW
    E38 730d
    Skąd
    Szlachta Rydzyńska koło wsi Leszno
    Cytat Zamieszczone przez Jey
    Taka prawda z kupującymi w PL. Pryśniesz sobie jeden czy dwa elementy bo są jakieś odpryski, a potem Ci wydziwiają że auto bite i składana pewnie z ośmiu :/ A co do mycia silnika, to mam klienta, który raz w tygodniu przyjeżdża kilkumiesięcznym obecnie carnivalem na mycie silnika i podwozia, bo po prostu lubi mieć wszystko czyste. Pierwszy raz był po tygodniu od zakupu auta... I założę się że za rok czy dwa, jak będzie sprzedawał samochód to komora silnika będzie wyglądała jak z fabryki. I nikt mu nie uwierzy że po prostu dba o auto. Chociaż mycie silnika raz na tydzien uważam za lekką przesadę.
    delikatnie mówisz :) ja ostatnio przeczyściłem szmateczką wnętrze pod maską i plastiki bo były brudne i zakurzone i wystarczy na rok. Z tymi odpryskami masz rację. Tego się nie robi. Ja kupowałem widziałem jak wygląda, że ma ryski itd. Było dla mnie podstawą aby nie było piękne czyli malowane.
    Wiem, że są klienci co zaczną wymyślać, że tu jest ryska a tam 3 mm pęknięcie na plastiku zderzaka... Od razu się takiemu ciśnie, że jak chce nowe auto to niech jedzie do salonu a nie wkurwia człowieka. Jeden raz i wystarczy koleś albo idzie w długą (nie przeszkadza to nam i tak idiota i tak) albo zaczyna rozmawiać jak człowiek i widać, że przyjechał po auto a nie męczyć głowę ceną jak babcie na targu w Turcji :D


    Cytat Zamieszczone przez Beni0
    Ma ktos dostep do bazy serwisowej w DE?? Bo potrzebuje sprawdzic serwisy co bylo i kiedy robione!

    Vin zdekodowalem taka seria ale ciut lepsza ;)
    To Ci sprawdzą w PL nie wiem czy po VIN ale jak im przywieziesz kluczyk od samochodu to bez problemu dostaniesz kompletne info
    ---===Bo radość to suma drobnych przyjemności===---

    *** UWAGA! ACHTUNG! ATTENTION! ATENCION! ***
    Ze względu na ograniczony czas coraz rzadziej zaglądam na forum :(
    W sprawach pilnych proszę o kontakt na maila coboss@op.pl pamiętajcie o zaznaczeniu, że jesteście klubowiczami!

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •