Nie no Easy poszczałem się ze śmiechu. Uwielbiam ludzi którzy maja ten cały bajzel w głębokim poważaniu. Nie mówię tu o naszym forum , ale o tym kurew... skim wyscigu któremu wszyscy się poddajemy. Czas na refleksje i luz . Powiem wam szczerze ze najchętniej to mieszkałbym na jakiejś zapomnianej wyspie gdzie miałbym święty , anielski spokój. :D ( Maćku zazdroszczę Ci.) :D