Cytat Zamieszczone przez Dzuda Zobacz posta
A gdzie takie rodzynki są? W124 w skórach z przebiegiem 200k to raczej juz bialy Kruk.
Skleroza ? 2-3 msc temu wysyłałem Ci foty zielonego coupe, czasem się coś wygrzebie :)

Cytat Zamieszczone przez Dzuda Zobacz posta
Wez siebie auto Miłosza (bo więcej e32 z jasnymi skórami bez odświeżania nie kojarzę), czy u niego tez bys mial taki same wnioski? Wątpię...
Wiesz, że jego auto zanim je przejął nie było okazem w bdb stanie.

Cytat Zamieszczone przez Dzuda Zobacz posta
Po trzecie juz każdy wie ze jesteś zagorzałym fanem motoryzacji z poprzedniego wieku. Nawet zeby w g11 byla skora z naplata Yetiego to i tak byś powiedział że jest ch****wa.

A jesli chodzi o f01 to dla mnie może być ta skora z ceraty i wcale mnie to nie rusza. Nie zmieni to faktu ze to auto jest super a co się będzie dziać ze skora za 5-10lat to mnie kompletnie nie interesuje to nie będzie moj problem
Łukasz tutaj nie chodzi o to, że ja lubię starą motoryzację, jak by w e32 była taka skóra jak jest w nowej G to uwierz, że 10 lat temu bym zostawił stare zajebiste welury u siebie.

To, że 'efka' jest tylko przecinkiem u ciebie w motoryzacyjnych przygodach to wiadomo nie od dziś :)