Różne są opinie o trwałości ,,regenerowanych'' wałków, azotowanych lub nie, dlatego pytam.Zamieszczone przez sz4l0ny
Zresztą wiele gdybań i tu i tam, wiele teorii,ale żadnych sensownych wniosków - każdy niby wie, ale jakieś wykresy przed, po modyfikacjach? Nadmieniam że znam tabelkę z www.e30.de dot. wałków 272 DEG, tylko pytanie- dlaczego nie ma tam m30b25...?
Piszą wyraźnie że w b35 230-240 koni jest możliwe, lecz powinno być to poprzedzone ,,czipem'', oraz podniesieniem stopnia sprężania ( dla motoru 9,1), bo niestety po takim wałku plug and play mogą wystąpić problemy z biegiem jałowym oraz elastycznością poniżej 4000 RPM, co jest oczywiście logiczne. Inna sprawa-znalezienie takiego wałka w dobrym stanie..
Ostatnio znajomi założyli właśnie regenerowany,azotowany wałek 272 DEG do b35, motor po kompletnym remoncie, jakiś polerkach kanałów ( tych nie widziałem) i jakie było ich zdziwienie gdy wypluł ...150 KM....
Podobnie z wpsółzamiennością głowic b30-b35..Gołwice są bliźniacze pomimo odmiennej średnicy cylindra b30-b35 ?
Piszesz , że jeden konik w ASO-120 PLN..ciekawy jestem ile kosztuje nowy wałek do b35 264DEG w ASO...
Osobiście bardzo odpowiada mi charakterystyka wałka 264 DEG :)
BTW- miałem podobny przypadek kiedyś jak Kolega wyżej-w e12 raptem zmalało ciśnienie oleju- winowajca- właśnie owa zaślepka w laszy od koników-została wypchnięta (zatrzymała się na ślizgu od łańcucha...) i co ciekawe - okazuje się ze były dwie wersje tych zaślepek- wkręcane z gwintem i ,,nabijane''.
Prośba do Kolegi remontującego głowicę - po zakończonej operacji mógłbyś podać co zostało zrobione, jakie części i oczywiście koszta :)
Pozdrawiam ;)




Odpowiedz z cytatem