Aktualizacja, zdjęcia powinny działać już chyba normalnie.

Odnośnie tematu lamp, to trzeba przeciąć klej. Zamknięty jest on w takim jakby ceowniku obudowy lampy. Należy usunąć (dremel, szlifierka kątowa z regulacją obrotów) zewnętrzną wargę ceownika. Wtedy można dostać się cienkim nożem do wewnętrznej warstwy kleju. Moje lampy wyglądały kiepsko i świeciły jeszcze gorzej, dlatego zdecydowałem się na tak radykalne kroki. To dość destruktywna metoda ale skuteczna. Lampy są sklejone, szczelne i świecą jak nowe po wymianie odbłyśników i polerowaniu kloszy.

Pazurem nabazgrałem poniższy obrazek, żeby zobrazować co miałem na myśli.



Robota trudna, mozolna. Z nerwów nie zrobiłem nawet zdjęć jak wszystko miałem w puzlach.