No ja sie skusiłem na V12 i na razie nie żałuje :D Dźwięk silnika jest tak cudny że sie po nocach może śnić ;D Aż sie mokro w majtach robi :P Spalanie to jak każdy za pewne wie jest adekwatne do masy i klasy silnika. Gdyby popatrzeć na spalanie takiej astry 1,6 czy czegoś podobnego i podnieść masę i moc silnika równo ze spalaniem to by spalał ze 40l.
Najgorzej serwis. Lepiej długo szukać i trafić w końcu na zadbany egzemplarz niż ładować w grata.