Przy demontażu sanek i odkręceniu i zdjęciu krzyżaka z maglownicy kierownica musiała zrobić obrót 360stopni i po skręceniu czujnik kąta skrętu zgłupiał, wczoraj wieczorem już byliśmy dość mocno zmęczeni i nie daliśmy rady tego ogarnąć, dziś po zdjęciu kierownicy i przekręceniu pajączka o 360stopni w lewo wszystko wróciło do normy i auto przeszło wszystkie procedury bez problemu. Skręcone już jest wszystko złożone na gotowo.




Odpowiedz z cytatem