Pan_Samochodzik, mnie ciekawi tylko jedna sprawa? Czy świadomie kupiłeś takie zaniedbane auto bo było super tanie i lubisz walczyć przy naprawach doprowadzając auto do "ideału" a potem cieszyć się jazdą, no i czy na koniec koszta pokrywają się z ewentualnym zakupem zadbanej sztuki. Czy biorąc pod uwagę teraz koszty nerwy i czas na doprowadzanie auta do używalności kupił byś je jeszcze raz? Chodzi mi głównie o to czy opłaca się kupować zaniedbane auto naprawić i wiedzieć co się ma, czy lepiej wydać trochę więcej na początku i kupić zadbane auto i cieszyć się jazdą od razu, jaka jest twoja opinia teraz po czasie?