w końcu zabrałem się za podklejenie podsufitki z tyłu ale okazało sie ze przód też trzeba ale to następnym razem zrobię, bo tyle kleju nie było ;/ a*wyszło bdb do tego dziś wyprałem ją metodą bonetowania bo miała dziwne kreski które zeszły no i szyberdach jego materiał był brudny ze hoho teraz jest ok, postaram się jutro jakieś lepsze zdj zrobić, pytanie czemu nie robiłem nowej podsufitki? chciałem zachować za wszelką*cenę oryginalny materiał i się udało w 100%*