Uwierz mi ,że miałem siedem lat temu E65 745 z N62 i osobiście więcej tego gowna nie chcę widzieć. Obecną E65 z M54 jeżdzę piąty rok i w silniku tylko czysciłem przepustnicę i wymieniałem świece. Wymieniłem uszczelkę podstawy filtra oleju i tyle w temacie. Poczekam jak za niedługo zaczniesz pisać posty pełne płaczu to Ci wtedy przypomnę co to jest N62. To fajny silnik jak był nowy a później bardzo drogi w utrzymaniu i eksploatacji. Jak go ktoś zaniedbał to stracisz na nim fortunę. Poza tym 3,6 litra jest dużo cięzejszy od M54 i uwierz mi ,że wcale bardzo byś mnie nie odszedł o ile w ogóle. Dla samego dzwięku V8 nie piszę się więcej na tego bubla.




Odpowiedz z cytatem