Dzięki za podpowiedzi i przede wszystkim dzięki Sebek za wyczerpującą konsultację.
W piątek odebrałem auto w stanie gorszym niż odstawiłem. Świecił się "check" a silnikiem strasznie telepało, jakby nie przepalał na jeden cylinder, z lewego wydechu było słychać prychanie.
W akcie desperacji, postanowiłem zamienić stronami wszystkie cewki, żeby sprawdzić czy nadal lewa strona silnika będzie kuleć. Ku wielkiemu zdumieniu, silnik zaczął równo pracować. Prawdopodobnie nie kontaktowała jedna wtyczka do cewki. Albo mechanik kompletnie nie wiedział co robi, albo chciał mnie naciągnąć na wymianę wałków. Co gorsza okazało się, że wkręcił najtańsze świece Denso K20TT (za wymianę świec i nietrafioną diagnozę dot. wałków zapłaciłem 650zł, brak słów...)
Teraz silnik pracuje równo czy zimny, czy ciepły, ale nadal ma problem ze spalaniem stukowym i odcięciem na 4500. Wyskakują błędy jak poniżej dla wszystkich 4 czujników:
Ponieważ samochód robi małe przebiegi i zdarza się, że stoi ponad miesiąc nie odpalany, dolałem do paliwa dodatek Liqui Moly do czyszczenia wtrysków w stężeniu 500ml na 30l benzyny. Po przejechaniu kilkunastu km, silnik wyraźnie odżył, lepiej przyspiesza, a po kilku próbach zaczął wkręcać się do końca. Tak było do końca dnia, zrobiłem 80km i problem całkowicie minął.
Niestety dzisiaj znów odcięcie na 4500obr.
Wygląda to zatem na problem z zasilaniem paliwem. Co mogę jeszcze zrobić? Zdemontować wtryski i oddać do czyszczenia?






Odpowiedz z cytatem