Siemanko, jestem "nowy" a jednak stary ponieważ juz pare dobrych lat temu bylem na forum lecz konto gdzieś sie zapodzialo. Odkupiłem swojego longa e38 740 po prawie pięciu latach, chłopaki z Śląska beda kojarzyli samochód z zlotu na DSD w Bytomiu z dosc glosnymi wydechami i stylingach 176. Pozdrawiam wszystkich :)
![]()




Odpowiedz z cytatem
opowiem jak wyglądała sytuacja z odkupieniem e38
Dostałem wiadomość od bylej zony właściciela auta ze padla mu skrzynia i chce sprzedać (dziekowac ze pamietala moje słowa jak mowilem by napewno dali znac jak beda chcieli ja sprzedać), dostałem numer telefonu iiiii odrazu zadzownilem wypytac co i jak, pare dni czekałem na zdjecia, wkoncu dostałem i pierwsza mysl, musi wrocic do mnie
pojechalismy wstępnie zobaczyć longa co i jak wyglada, slowa mojej kobiety "nie napalaj się odrazu" ale jak tu się kurła nie napalac na widok swojego auta sprzed 5lat, auta jak auta ale e38 w longu z fałką to juz nie auto a cos więcej. Poogladalem, powiedział mi co ja boli, dogadalismy cenę iii kupilem 

Teraz trochę o aucie, zrobil nią przez niecale 5lat 8500km, także sklep bulki kosciol dom 


Pozdrowki




