Dzień dobry.

W sobotę przyjechały uszczelki pod dekle zaworów, więc po 16 zabrałem się za wymianę. Łatwo nie było 6h pracy mówi samo za siebie... do rzeczy.

Trzeba wybebeszyc całą górę motoru, mam tu na mysli: cewki, swiece, dolot, wtedy mamy dostęp do śrub pokryw. Przy okazji można wymienić rurę wodną.

Dlawienie znikło, falowanie obrotów też. Zobaczymy na jak długo.