Mnie to śmieszy jak widze takie tablice. Ale problem, że urzędnicy zachęcali do podpisywania oświadczeń bez stanowczego informowania ze to będzie karalne - fakt, że poświadczenie nieprawdy wiąże się z karą, ale nie w głowie janusza :)
Ale podsumuje to tak, jakby debil co to wymyśłił zrobiłby te tablice jak trzeba z mniejszą czcionką to problemu by nie było i każdy by sobie mógł takie zamówić. A tu najpierw wymyślają jakąś bzdurę co juz jest karą dla społeczeństwa a potem margines którego akurat to się spodobało jest karany za to samo myślenie :)