
Zamieszczone przez
Prezeslaw
Myślę, że następny krok, to obejście reduktora LPG (jest już dość wysłużony). Wypnę go z układu chłodzenia i zobaczę, czy poprawi się przepływ płynu. Mogę zalać układ najlepszym płynem świata albo nawet piwem, ale jeśli nie ma przepływu, nic mi to nie da :)