Panowie , auto wziete zostalo na podnośnik i jak się okazało było gdzieś zalane, ogólnie problem z elektryka jest ale auto jakos jeździ. Auto pogonilem do handlarza, zabrał na lawecie. Niestety ta historia kończy się smutno bo myślałem że będę szczęśliwym posiadaczem F za parę groszy , chciałem dobrze ale wyszło jak wyszło. Przyznaję rację nie da się kupić serii F za parę groszy ...