Ja pier.ole ,ale masakra. Nie wiem ile zapłaciłeś za to auto ,ale jak człowiek chce troszkę więcej za zadbany,cały w oryginale w pełni sprawny egzemplarz z silnikiem nie generujących takich problemów jak N62 to zaraz jest hejtowany.
Niestety znowu się potwierdza ,że E65 to nie jest Fiat Punto, a jak kupisz zapuszczony egzemplarz to można w niego wsadzić więcej niż dało się za samo auto.
Przykro mi ,że miałeś takiego pecha i że prócz kupy kasy stracisz jeszcze kupę nerwów. Życzę Ci powodzenia mimo wszystko.