Ok, masz rację, napisałem to dość niespójnie. Gdy był wymieniany simmering (nr części 0734319695) to wibracje już występowały. Jeszcze raz:
Samochód jeździł prawidłowo przed montażem gazu - rozpędzałem go maksymalnie do prędkości 230 km/h. Następnie auto leci na montaż gazu w poniedziałek. Montaż trwa do czwartku, w czwartek odbieram samochód, robię krótką trasę, prędkość maksymalnie do 100 km/h (przypominam, wibracje występują w przedziale 50-125/130 km/h) i wszystko było ok. Następnego dnia, w piątek, w trakcie porannej podróży do pracy auto wyrzuca błąd skrzyni biegów, czerwone auto na iDrive - Transmission Fault. Drive moderately. Samochodem mega telepie, ledwo dojechałem do pracy. Po wyjściu z pracy przed odpaleniem zastosowałem metodę z trzymaniem pedału gazu w podłodze na zapłonie, samochód odpaliłem i przejechałem bez problemu do domu - jednak wibracje, o które trapią mnie do teraz już pozostały. W sobotę rano ponownie jechałem i podobna sytuacja - po przełączeniu się na gaz ogromne wibracje, samochód strasznie się trzepie. Zgasiłem, odpaliłem - udało się przejechać. W poniedziałek samochód trafia do mechanika na serwis automata - wymieniono olej, adapter, uszczelniacz, miskę - to z rzeczy istotnych, bo reszta to klimatyzacja. Auto odebrałem, ale wibracje dalej występowały, przy czym przez jakiś czas nie pojawiał się błąd wypadania zapłonów. Po 1000 km pojechałem do gazownika na przegląd instalacji - wg niego wszystko ok. Jednak kilka dni później znowu niemiła niespodzianka - wypadające zapłony. Decyzja - wymiana świec. Od tego czasu błąd wypadania zapłonów się nie pojawił, ale wibracje są nadal obecne. Stwierdzono, że koła są krzywe i zawieszenie z tyłu - dwie tuleje pływające i dwa wahacze poprzeczne wymienione, kupione nowe regenerowane koła s149 - brak poprawy. Przy okazji wymieniona została guma przepustnicy - była dziurawa i auto zasysało lewe powietrze jednak poza usunięciem dziwnego, skrzypiącego dźwięku - nie wpłynęło to na pracę silnika, wibracje nadal obecne. Następnie po naprawie zawieszenia pojechałem na ustawianie geometrii zawieszenia. Co dziwne, po ustawieniu (mogę dać wydruki) geometrii wibracje znacznie się pogłębiły. Po jakimś czasie powróciły one do poziomu sprzed ustawienia geometrii, natomiast pewnego razu gdy dolałem benzyny tak powyżej 40 litrów w baku i zatankowałem do pełna gaz to wibracje się zredukowały - tak naprawdę, bardzo mocno, że były prawie niewyczuwalne. No ale jedno bardziej dynamiczne wejście w rondo sprawiło, że powróciły i tak już jeżdżę do teraz.
Starałem się w miarę uporządkowanie to napisać - ciężko tak mi opisywać wszystko po kolei bo już częściowo zapominam, jak to w szczegółach wyglądało. Jeśli nierówna praca silnika nie ma wpływu na wibracje - to super, nie będę się tego czepiać, to mój drugi samochód, pierwszy aż tak skomplikowany, dopiero go poznaję, poprzednie 407 przy tym to prosta konstrukcja, stąd mogę często biadolić bez ładu i składu - toteż dziękuję za zwrócenie uwagi :D
Wielkie dzięki za sugestie - z pewnością zwrócę na to uwagę mechanikowi jak u niego będę.




Odpowiedz z cytatem