Jeśli parownik ma więcej niż 3 lata, to moim zdaniem trzeba go zregenerować. Tylko konkretnie, z iglicą itd. oraz chemicznym usuwaniem osadu aż do gołego metalu. Np. płyn do EGR albo do przepustnicy nieźle się nadaje.
Po takim zabiegu parownik Prins chodzi już rok i miękko przełącza na gaz, ciśnienie równo stoi, żadnego zapachu gazu w aucie.