Więc tak wizyta u mechanika i podpięcie pod komputer wykazało błąd "napięcie akumulatora". Po wykasowaniu błędu i ponownym sprawdzeniu ponownie błąd "napięcie akumulatora" dodatkowo w każdym module błąd z elektroniką odnośnie napięcia. Błędy wykasowane, zostały wyczyszczone główne masy pod maską i od akumulatora, dodatkowo styki z akumulatorem. Sprawdzone ładowanie, spadek jest o 0.1 czyli alternator i regulator odpada. Po kasacji błędów, podczas pomiaru na akumulatorze i przygazowaniu do 5tys obrotów zapalił się akumulator i zaczął migać do momentu spadku obrotów.
Auto zostawione u mechanika, podejrzenia że coś głębiej z elektryką. Będą sprawdzane:
moduły czy gdzieś nie jest coś spalone
masy jak wyglądają
instalacja gazowa czy gdzieś nie ma przebicia
i generalnie jakieś rzeczy związane z elektryką
mam nadzieję, że coś będzie wiadomo, bądź po tych informacjach ktoś ma jakiś pomysł gdzie i co jak?




Odpowiedz z cytatem