
Zamieszczone przez
jpj
To fakt, ale ja dodam to co pisałem wcześniej. Z praktycznego punktu widzenia ten kolor wnętrza jest uciążliwy przy regularnym użytkowaniu samochodu. Gdyby nie chęć utrzymania auta min. w 95% zgodnie z vinem to już bym dawno wrzucił u siebie "antracytową" szmatę (gusta - guściki).
Nie mniej jednak gratuluję zakupu. Jak będziesz chciał coś z tego wnętrza sprzedać to możesz odezwać się na priv.
Może w następnym sezonie uda się zrobić jakiś grupowy E32 meeting? :)
P.S.
Środek kupowałeś od Wiktora?