Zgadza się, z tym że moja też jest zdrowa i nie kalkuluje mi się akurat przekładać wszystkiego. Mam tylko do roboty prawe przednie drzwi.
To auto długo stało więc zawieszenie,hamulce, układ paliwowy i wnętrze jest do wyrzucenia.
Za niedługo wyrzucę wnętrze i zobaczę jakie niespodzianki się tam kryją
Co do spraw formalnych to auto ostatni przegląd w dowodzie ma wpisany w 2004 roku, w starostwie widnieje jako wyrejestrowana więc zostaje rejestracja tylko na żółte blachy.
![]()






Odpowiedz z cytatem