ok, dzisiaj nie musiałem "przeganiać" mojego autka, postałem w korkach i wystarczyło. Zaparkowałem pod domem, zgasiłem próbuję odpalić i nic, zatem tak jak poradziliście w złączu OBC mostkuję 11 i 14. Prąd idzie bo kabelek momentalnie robi się ciepły a rozrusznik nie kręci. Zatem rozrusznik?? Nie ma nawet tego "pstryknięcia" co powinno być przy umierających szczotkach.

tak sobie myślę... przecież to pstryknięcie które słychać przy szczotkach to jest pstryknięcie przekaźnika rozrosznika??? (dobrze myślę??) więc jeśli po zmostkowaniu wtyków przekaźnika rozrusznika i plusa nie ma pstryknięcia to winny jest przekaźnik rozrusznika??? dobrze kombinuje??? jeśli ktoś może mi szybko odpowiedzieć to będę wdzięczny i kupię ten przekaźnik jeszcze przed długim weekendem:)