Miałem bardzo świeże i zadbane E38 750i, w którym po sprowadzoniu do Polski zmieniłem tylko tuleje w tzw. bananach, reszta zawieszenia była w bardzo dobrym stanie. Nikt w Polsce nie dotykał się do geometrii, a co za tym idzie nikomu nie udało się jej spieprzyć. I od 0 do 250 km/h ta 750tka jeździła jak po sznurku, nawet na fabrycznych szesnastkach. Masz tu zresztą filmik mojego autorstwa sprzed kilku lat, który, wstyd się teraz przyznać, nagrywałem telefonem z ręki.
https://youtu.be/s4FqpAUJTuI
Prowadzenie tego auta podczas wysokich prędkości w ogóle nie wymagało uwagi odnośnie utrzymania wybranego toru jazdy, a o to przecież chodzi kupując takie samochody. To ma pędzić do limitu prędkości jak pociąg po szynach, po to powstała seria 7, Mercedes S i Audi A8. I powiem Ci szczerze, że później E65 750i byłem mooocno zawiedziony, ale tam wymienione było po zakupie trochę więcej gratów i geometria robiona już w Polsce. Długo nie widziałem frajdy z szybkiej jazdy tym samochodem.





Odpowiedz z cytatem