No a masz problem z tym dieslem teraz przez to że małe odcinki robi żona ?
No a masz problem z tym dieslem teraz przez to że małe odcinki robi żona ?
Teraz nie mam żadnego problemu, ale żona nim jeździ od trzech miesięcy a mam go jak miał 35tyś km teraz ma 115kkm. Ale jak tak dalej pójdzie np przez 1,5 roku to zapcha filtr cząstek lub coś innego. A tak teraz jak jeszcze jest na gwarancji w BMW X5 to więcej za nią wezmę i nie będę musiał dopłacać w niedalekiej przyszłości 80 tyś do innego samochodu.
Niezbyt zrozumiale piszesz ale egal :)
Skoro nie masz problemów z dieslem to kup diesla. Jak go raz na miesiąc przegonisz to wystraczy aby nie dowaliś filtra a nawet jak zapchasz to są na to metody przecież. Pamietaj też że jak kupisz nowe auto to nawet będziesz chciał nim czasami gdzieś dalej pojechać.
To że będę nim jeździł dalej to jest pewne. Porównuję sytuację do momentu kiedy miałem benzynę w BMW 5 E60 3.0 benzyna, bez turbo. Śmigała latała, byłem mega zadowolony, a przede wszystkim cicha a X5 i diesel to traktor a przy wyższych prędkościach jeden wielki szum :) i czegoś takiego szukam tylko żeby był większy nowszy.
A macie porównanie wyciszenia 7er f01 w dieslu do 5 w dieslu f15 ? Bo nigdy nie jeździłem 7 a 5 w dieslu ma kumpel i trochę traktor.
F01 a f10 to bardzo podbne w wyciszeniu. Natomiast ja nie narzekam, a nawet lubie klank tego diesla. Niejedni nawet nie łapią się na tym że to na rope :) Na postoju na zewnątrz to słychać. Co do szumów to nie możesz porównywać X5 to zwykłej osobówki, tam zawsze będziesz miał hałas. Jak chcesz dobrze wyciszone bmw to bierz G jest mega cicho!. W 7er nie zwróciłem dokładnie na to uwagi ale jechałem 5 G i po prostu magia, aż za cicho :)
Nie wiem po jakich przejsciach lub jak bardzo jest zaniedbane twoje X5 ale w normalnym samochodzie nie slychac prawie pracy silnika, a lekkie szumy pojawiaja sie od 160km/h w gore- obojetnie czy X5 7ka lub 5tka z 3L dieslem lub benzyna.
Sprawdz opony i skrzynie rozdzielcza one sa w X5 czestym powodem meczacego szumu w czasie jazdy.
Każdy człowiek jest jak książka, ma dobre strony, wystarczy tylko przekartkować te złe !!!