Świece żarowe Febi to śmietnik. Włożyłem takie kiedyś w 3.0d w X5 wiosną, w komplecie z nowym sterownikiem, a zimą tego samego roku w pierwsze większe mrozy auto miało problem z odpaleniem. Szybko komp w dłoń i oczywiście 4 na 6 świec spalonych... W ciągu połowy roku. Zmieniłem na Beru i auto odżyło.




Odpowiedz z cytatem