
Zamieszczone przez
greg belial
e 65 są oczywiście bardziej skomplikowane 3x od e38 i mają swoje humory ,aczkolwiek coraz wiecej użytkowników przyznaje się do przebiegów 400 tys plus -np. na jednej grupie FB e65 padło pytanie o przebiegi-kilka osób posiadajacych 730d i 745d pisało że grubo przekroczyli 400 a jeden z nich był niemalże pewien ,że jeszcze 200 była cofnięta....panowie-to mimo całej "kapryśności" owych fur świadczy o ich całkiem niezłej wytrzymałosci (oczywiscie jak na współczesne auta). Pewnie wiele osób zaraz powie że wszystkie 12-14 letnie diesle mają ponad 800 tys i milion ale nie przeginajmy znowu w drugą stronę z tymi przebiegami...prawde trzeba wypośrodkować: owszem jak ktoś kupuje diesla na zachodzie to nie po to żeby robić nim 5 tys /rok tylko minimum 30-40 tys...(fakt powszechnie znany i niepodważalny). Zauważmy że pierwsze na rynek wtórny trafiają auta bardzo młode z ogromnymi przebiegami czyli 3-4 latki a przebiegi 180-300 tys (dlatego że są po prostu pierwsze dostępne i handlarze czyszczą je odrazu z komisów -czesc z nich cofa przebiegi-potem wychodzą prawdziwe kwiatki i potem obiegowa opinia przegina w drugą stronę-że jak diesel to robi minimum 80 tys rocznie...)-owszem jest to jakis procent diesli ale mysle że nie wiecej niz 20% .Około 60-70% mysle miesci sie w granicach standardowych czyli 30-40 tys na rok i trafiaja na rynek wtórny pare lat póżniej. Najpóźniej trafiaja diesle które robią relatywnie małe przebiegi i jest ich pewnie pon 10% ale oczywiscie takie też się trafiają.Niestety te im nowsze auta tym te przebiegi maxymalne beda się skracały-mysle że dla f01 osiągniecie przebiegu 500 tys jest wyczynem extremalnym ( oczywiscie na pierwszym silniku bez remontu jednostki). Tak gwoli ciekawostki dzis byłem swiadkiem rozmowy -dzwonił kolega mojego brachola do niego i psioczył na niezbyt udany wyjazd do chorwacji kilku-miesieczną pioną-auto po drodze padło i zabrała je laweta-dostał jedynke zastępczą ale niesmak pozostaje spory...