Ja również jestem młody, a moim pierwszym autem była 7 e38, od zawsze chorowałem na to auto z tym konkretnym silnikiem (4.0l), nie szaleje, nie szpanuje, nie wyrywam lasek na gablote ... kupiłem je bo po prostu mi się podoba. Jedni marzą o golfie 5 w dieselku inni z kolei kochają klasyki z wielkimi silnikami, nie tylko dlatego aby osiągać niewiadomo jak zawrotne prędkości ale po to aby cieszyć się z osiągnięcia czegoś o czym marzyło się kupe czasu. Nie ma regóły, jeśli ktoś ma choć troszke oleju pod kopułką to da sobie rade z takim autem ... jednak w przypadku gościa ewidentnie 316i ... wynika to ze sposobu wypowiedzi ;)