widzę że Danny Macaskill dotarł i tutaj ;D Koleś wymiata, dwa lata temu widziałem filmiki z nim - już wtedy dawał radę, ale to co teraz wyrabia przechodzi pojęcie ;) Dodam że ta dyscyplina jest mi bliska, parę lat temu też trialowałem niestety wizja chodzenia z białą laseczką sprawiła że odstawiłem sprzęt...

Jeszcze raz respekt za jego poziom, lata treningów + dużo talentu ;)