Ja też kupiłem klocki z Textara i zauważywszy brak tej blaszki zaczęła się moja rozmowa z technikiem Textar PL. Super facet ,naprawdę. Wyjaśnił mi wiele kwestii .
Jak widać na klocku Textara jest brak tej blaszki mocującej, ale miejsce na nią jest. Ja rozwierciłem to miejsce w starym klocku żeby odzyskać blaszkę mocującą i nałożyłem tę blaszkę w jak widać na przygotowane miejsce na nowym klocku Textara. Położyłem klocek na płaskiej twardej powierzchni i zaklepałem ją na swoim miejscu tam gdzie przez lata zawsze wszystkie klocki ją miały. Wbrew pozorom prosta rzecz do zrobienia a materiał (ten dzyndzel) na klocku nie jest wcale jakoś specjalnie twardy i bardzo łatwo sie sklepał. Wygląda wszystko jak ori i działa tak jak powinno.
Teraz mam pewność ,że klocki są odsunięte od tarczy i nie powodują ocierania czy odbijania się od niej.
Polecam zwracać na to uwagę.





Odpowiedz z cytatem