PS: gąbka dzisiaj prawie cała wyschła więc będe jechał z rozkręconym autem na myjnie i będe go mył z 15 min pod dużym ciśnieniem. Myśle że jak ten test przejdzie to można skręcać samochód
PS: gąbka dzisiaj prawie cała wyschła więc będe jechał z rozkręconym autem na myjnie i będe go mył z 15 min pod dużym ciśnieniem. Myśle że jak ten test przejdzie to można skręcać samochód
Nie chce Cie martwić ale niekoniecznie jest tak jak mówisz. Robiłem podobnie i też myslalem ze skoro po dłuższym myciu woda sie nie pojawiła to będzie juz ok. Chwila spokoju i jak znów zajrzałem pod dywanik za jakis czas był cały mokry łącznie z wykładziną i gąbką.
Wysłane z mojego SM-G928F przy użyciu Tapatalka
Pisałem już wcześniej że nie znalazłem przyczyny. Nie miałem zamiaru kolegi straszyc, bardziej chciałem mu zaoszczędzić zbędnej pracyu mnie problem występuje tylko w zimie i nie pojawia się cały czas. Zeszłej zimy zdarzyło się to 2 razy. Osuszyłem wszystko, około tygodnia obserwacji bez składania plastików i było sucho. Problem pojawił się znowu po jakimś miesiącu i znów rozbieranie, suszenie i tym razem sprawdzanie odpływów itp. Wszystko wyglądało na drożne. Poskładałem wszystko i od kilku miesięcy problem się nie pojawił. Na początku myślałem że coś się komuś rozlało i nie raczył mnie o tym poinformować, ale za drugim razem nie było takiej możliwości a woda się pojawiła.
Wysłane z mojego SM-G928F przy użyciu Tapatalka