Przywrócę trochę temat - sam kilka razy rozważałem 7er AH, bo całkiem dobre ceny są i są jakby łatwiej dostępne z dobrym wyposażeniem. Problem jednak był w tym, że sporo egzemplarzy miały opis "defekt baterii". Zacząłem rozkminiać temat, trafiłem na to, że bateria jest po pierwsze bardzo trudno dostępna, bo jest już nie produkowana, kosztuje swoje, czyli ok. 40.000zł i sobie dałem spokój. Ostatnio jednak kolega dostał na auto zastępcze - elektryczne BMW i3 170KM. No powiem Wam... do 100km/h, to nie wiem, czy 760i da temu radę, ale nie w tym rzecz - bateria w tym aucie jest podobno niewymienna.
Identyczna sytuacja jest z S400 Hybrid - ceny też są bdb, wypas bdb i też znak zapytania dlaczego to tańsze.
Co do samej hybrydy, to sporo dowiedziałem się na forum Lexusa LS600h. Auto jest o wiele cięższe, niż bez baterii, więc uzysk na trasie jest niemal zerowy (podobnie jest z niby większą mocą zmarnotrawioną na ciężar) jedyny uzysk podobno jest w mieście. W przypadku BMW hybryda nie jest aż taka ciężka, ba, to nawet podobno nie czysta hybryda, a jedynie auto półhybrydowe - silnik się nie wyłącza podczas jazdy, a jedynie jest wspierany przez silnik elektryczny umiejscowiony między silnikiem i skrzynią. Sam silnik elektryczny podobno też potrafi sprawiać problemy i kosztuje chyba coś koło 25.000zł. Wspominał już nie będę, że pewnie używkę trafić bardzo trudno, a naprawić to raczej mało kto potrafi.




Odpowiedz z cytatem