Dok³adnie jestem tego samego zdania. Dla mnie przede wszystkim samochód ma je¼dziæ, taka jego rola.
Póki co dzi¶ naprawi³em to co zepsu³em czyli wróci³a na miejsce klapka wlewu paliwa :)
Bujn±³em siê przed chwil± tak testowo (¿adnych przesadnych ogni itp.) oko³o 30km. Rzeczywi¶cie kiera z wielko¶ci± jest trochê przesadzona jak mówili w jakim¶ filmiku na YT.
Znalaz³em ju¿ pierwsze pierdo³y:
- nie mam ogranicznika w drzwiach kierowcy (tu liczê na wasz± pomoc - mo¿e kto¶ sprzedaje, mo¿e macie kogo¶ do polecenia na allegro itp.
- nie pali mi siê ¿adna z lampek tych przy lusterku wstecznym
- nie dzia³a mi kluczyk przy skrzyni biegów (podejrzewam ¿e to do zamykania drzwi
- jak próbujê podkrêciæ podgrzewanie fotela to siê wy³±cza na minimum grzeje ( brak mocy ? :D )
- wg mnie trochê p³ywa ale to mo¿liwe ¿e kwestia przyzwyczajenia i pewnie kapci (jeszcze na zimowych jest z komisu) w mercedesie te¿ na pocz±tku my¶la³em ze p³ywa zanim siê przyzwyczai³em
To chyba dzi¶ na tyle z tej mojej 30km przeja¿d¿ki
No i zaczynam doceniaæ magiê lenistwa czyli automatu :D





Odpowiedz z cytatem