Nie raczej sprawa jest tego typu że mało kto to tam ma :) to chyba że mówisz o tym wyświetlaczu od nawiewów to mi ten akurat pracuje spoko nie ma nawet 1 uszkodzonego pixela...Zamieszczone przez maniakowy
Nie raczej sprawa jest tego typu że mało kto to tam ma :) to chyba że mówisz o tym wyświetlaczu od nawiewów to mi ten akurat pracuje spoko nie ma nawet 1 uszkodzonego pixela...Zamieszczone przez maniakowy
---===Bo radość to suma drobnych przyjemności===---
*** UWAGA! ACHTUNG! ATTENTION! ATENCION! ***
Ze względu na ograniczony czas coraz rzadziej zaglądam na forum :(
W sprawach pilnych proszę o kontakt na maila coboss@op.pl pamiętajcie o zaznaczeniu, że jesteście klubowiczami!
Akurat myślę że sporo osób ma taki wyświetlacz. Nie wszyscy mają ekran. Tylko te wyświetlacze dość żadko chyba padają.
[URL]http://7er.pl/showthread.php/9030-Damias[/URL]
Jak są tak mocne jak te późniejsze to pewnie tak. Dlaczego w zegarach zrobili taki bubel? :/
---===Bo radość to suma drobnych przyjemności===---
*** UWAGA! ACHTUNG! ATTENTION! ATENCION! ***
Ze względu na ograniczony czas coraz rzadziej zaglądam na forum :(
W sprawach pilnych proszę o kontakt na maila coboss@op.pl pamiętajcie o zaznaczeniu, że jesteście klubowiczami!
Stare zegary (94 rok) i z końca produkcji nie miały tych wad. Pierwsze miały solidniejszą taśmę a późniejsze całkowicie zmieniony sposób sterowania wyświetlaczem (wraz ze zmianą złącza na nieawaryjne).
Witam szanownych forumowiczów.Własnie wczoraj walczyłem z pixelami w moim panelu MID, ale udało mi sie je naprawic,choc przyznam ze to paskudna robota :razz: .A moje pytanie brzmi, czy wiecie czy mozna dokupic gdzies płytke z lampkami do podswietlenia tego panela?? Bo mam tam trzy spalone zaroweczki z 8. A moze ma ktos z was te zaroweczki??Jak nie to bede kombinował z lutowaniem :]
...ther's no better way to flyy...
MichałV8 powiedz tak mniejwiecej jak to zrobiłes? Czy robiłes metodą dziurkowania igła taśmy??
Impossible is nothing
Żyć szybko, umierać młodo
Nie nie dziurkowałem tasmy, odkleiłem całą tasme od plyty układu scalonego zdrapałem z tej płytki zyletką pozostałosci po przewodach z tasmy, czyli te aluminiowe bodajze cieniutkie wiazki az została sama miedz, odtłuscilem płytke i czekała az skoncze zabawe z tasmą.jezeli chodzi o sama tasme, to odciąlem ten kawałek co był przyklejony do płytki bo na nim juz były wiazki pourywane.Odkleiłem kawalek foli z tejze tasmy bo aceton nie chciał jej strawic za bardzo.Gdy juz pasek tej folii odcialem zabrałem sie za odizolowanie wiazek aby poprawic styk z plytka.Uzyłem do tego płynu do czyszczenia pistoletow pianki polyuretanowej,maczalem patyczek do uszu i odiozolowywałem przewody,Tylko uwaga jesli ktos chce tak robic!! Nie przyciskac za mocno patyczka bo usuniecie i wiazki przewodzace, sa bardzo delikatne!!A tasma ma ograniczona długosc. Nastepnie gdy juz mialem wszystko przygotowane uzyłem tasmy przezroczystej i nakleiłem w poprzek tasmy z wiazkami, tak aby na koncu zostalo jakies 0,5-08 mm. Nastepnie nalezy ustawic idealnie wiazki tasmy elektronicznej z wiazkami plytki i najlepiej zaczac od srodka i korygujac po brzegi ,podklejac do plytki.A najgorsze było dopiero przedemna!Pozostała kwestia podłozenia gumki dociskowej w taki sposob jak była zamontowana przed jej zdjeciem...Wszystko byłoby ladnie pieknie gdyby tasma była oryginalnie długa, a musiałem ja skrocic zeby wszystko gralo i huczalo.pierwotne miejsce osadzenia gumki na tasmie troche sie skrocilo (miejsce zagiecia tasmy dla gumki) co w efekcie cholernie utrudnilo mi nalozenie na nia metalowej listwy(przesowała sie) .W ruch poszlo zelazko i prasowanie tasmy :] .Potem korekcja gumki płaskim narzedziem, wpychalem ja po trosze a na koniec docisnalem metalowa klamre obcegami i złozylem spowrotem do kupy.Nie robiłem fotorelacji z tego wzgledu ze mam wolnego neta i zajelo by mi to chyba 3 dni, a poza tym nerwy doszły i juz nawet o tym nie myslalem hehe ;) . Jak cos to pytajcie to pomoge na ile bede umial.
...ther's no better way to flyy...
Dziekuje Ci Michał za info
Impossible is nothing
Żyć szybko, umierać młodo
Nie ma sprawy, troche cierpliwosci i dasz rade :) .Tylko spokojnie, a jak juz czujesz ze biora cie nerwy to odsapnij łyk piwa moze pomoc :D i dalej walka hehe.Skomlikowane nie jest ale mało miejsca, trzeba uwazac na wyswietlacz i kabelki i gimnastykowac sie palcami.Bardziej zrecznosciowka :) .
...ther's no better way to flyy...